Wędkarstwo w Islandii Flaga Islandia
Islandia należy do najpiękniejszych, a zarazem najbardziej egzotycznych miejsc na świecie. Oszałamiają przed wszystkim krajobrazy, sprawiające, że wyspa jest jedynym w swoim rodzaju miejscem nie podobnym do żadnego innego na Ziemi. Islandia od dawna była uznawana za wędkarski taj, ale na ryby jeździli tam głównie bardzo zamożni ludzie – np. prezydent George Bush senior. Dzisiaj oferta znacznie się poszerzyła i oprócz ekskluzywnych drogich rzek łososiowych można znaleźć tam coraz więcej łowisk bardziej przystępnych cenowo dla przeciętnego Europejczyka.
Kalejdoskop krajobrazów
Islandia to kraj urzekający swym surowym pięknem i oryginalnością. Położona pomiędzy Europą a Ameryką Północną, niedaleko Grenlandii i Arktyki, nosi w swym krajobrazie cechy wszystkich wspomnianych rejonów świata. A nawet więcej: wnikliwy podróżnik znajdzie tu również elementy krajobrazu afrykańskiej sawanny, nowozelandzkiej Wyspy Południowej, patagońskich lodowych pustkowi, australijskiego outbacku, a nawet skalistego Synaju. Popularność turystyczna Islandii stale rośnie. Ludzie znudzeni tłocznymi plażami mórz południowych ściągają tu coraz chętniej, aby podziwiać zdumiewające cuda natury - zarówno nieożywionej, jak i ożywionej (symbolem wyspy jest kolorowy ptak maskonur, którego gniazda można podziwiać na skalistych klifach). Sposób zwiedzania Islandii jest też jedyny w swoim rodzaju: niezbędny jest do tego dobry samochód terenowy, gdyż wiele miejsc tej osobliwej wyspy (choćby niezamieszkały interior, lodowce czy górskie doliny) jest dostępnych wyłącznie przy użyciu wehikułu z napędem na 4 koła. Takim pojazdem można pokonywać nawet rzeki!
Łososiowate i ryby morskie
Islandia jest krajem, którego mieszkańcy przez wiele wieków żyli z tego, co dawał im Ocean. A więc przede wszystkim z rybołówstwa i wielorybnictwa. Do dzisiaj wody okalających tę wyspę mórz należą do najbardziej zasobnych w ryby rejonów świata, a do krystalicznie czystych rzek wstępują na tarło wielkie stada szlachetnych łososi (salmo salar) i wędrownych troci. Jeśli do tego dodamy cudownie ubarwione pstrągi potokowe i arktyczne palie, licznie zasiedlające islandzkie jeziora oraz rzeki, wyłania nam się obraz kraju, mającego wiele do zaoferowania również wędkarzom. Nic dziwnego więc, że począwszy od lat dziewięćdziesiątych XX wieku wędkarstwo jest coraz dynamiczniej rozwijającą się gałęzią tutejszej gospodarki. Turyści z wędka przybywają szczególnie w rejony zachodnich fiordów, na połów wielkich dorszy, halibutów i zębaczy, ale przede wszystkim nad łososiowe rzeki, zlokalizowane na całym obszarze wyspy. Sezon jest tu krótki, więc miejsca trzeba rezerwować ze sporym wyprzedzeniem. Ale warto, gdyż pobyt w Islandii może być dla wielu najpiękniejszą wędkarską przygodą życia.



Podróże po Polsce