Lofoty - ośrodek z polskim przewodnikiem |
Norwegia Północna |
Położony na północy Norwegii archipelag Lofotów od dawna jest synonimem niespotykanego bogactwa ryb i piękna dzikiego krajobrazu. Wyprawa w to miejsce pozostaje marzeniem tysięcy wędkarzy, a ci, którym udało się je zrealizować, z emocjami opowiadają kolegom o przeżytych tam wędkarskich przygodach. Lofoty są miejscem wyjątkowym. To tutaj spływają się zimą na tarło ławice olbrzymich dorszy, przybywając nawet z tak odległych rejonów, jak Morze Barentsa. Za nimi na wyspy ściągają tysiące rybaków z całej Norwegii i przez kilka tygodni realizują swoje dorszowe żniwa. Oprócz rybaków pojawiają się też wędkarze. W tym okresie złowienie ryby przekraczającej 20 kg masy jest częste, a od czasu do czasu trafiają się również egzemplarze 30-kilogramowe! I choć najlepiej dorsze biorą właśnie w okresie tarła, to kolejne miesiące również darzą wędkarzy znakomitymi wynikami. Maj i czerwiec i to świetny czas połowu takich ryb, jak dorsz, brosma, molwa, halibut, karmazyn czy rozmaite odmiany mniejszych płastug, z kolei w lipcu i sierpniu spada ilość łowionych halibutów i dużych dorszy, ale bardzo aktywny staje się czarniak - chyba najbardziej ceniona przez wędkarzy ryba Norwegii. Na Lofotach na porządku dziennym są połowy czarniaków przekraczających 10 kilo masy, które potrafią zmusić wędkarzy do niezwykle ciężkiej, kilkunastominutowej walki. Od czasu do czasu trafiają się też prawdziwe okazy tego gatunku, przekraczające 15, a nawet 20 kilogramów! Oczywiście ryby okazowe nie biorą codziennie, ale odpowiednio wytrwali wędkarze pod opieką dobrych przewodników mają na wielką szansę na takie połowy w trakcie tygodniowego urlopu.
Łowienie okazów nie jest jednak jedynym magnesem przyciągającym wędkarzy na Lofoty. Nie mniej cieszy ludzi fakt, że ryb jest tak dużo, że każdy bez problemu może liczyć codziennie na wiele brań oraz siatkę (a w zasadzie skrzynkę) pełną świeżutkich ryb. A dzięki nim każdy wędkarz może realizować się również kulinarnie, przygotowując w trakcie urlopu wiele potraw stanowiących prawdziwą rozkosz dla podniebienia.
|
Dostępność łowiska
W niektórych miejscach można łowić ryby z brzegu. Małe dorsze i czarniaki biorą czasami nawet z betonowego nabrzeża obok domku. Jednak najlepsze efekty daje wędkowanie z bezpiecznej, przystosowanej do pływania po morzu łodzi z silnikiem spalinowym, echosondą i GPS.
Rekomendowane metody połowu Najlepszą metodą połowu ryb na większych głębokościach (30 i więcej metrów) jest odpowiednio mocny zestaw morski z pilkerem, gumą uzbrojoną w ciężką główkę lub rybim filetem. Na przynęty naturalne lepiej biorą ryby typowo denne, jak zębacz czy brosma. Na pilkery doskonale reagują dorsze i czarniaki, a także rdzawce. Na mniejszych głębokościach można spróbować pionowego spinningu na przynęty gumowe, obciążone główkami od 30 do 100 gram lub lekkie pilkery (np. 75-gramowe). Przy użyciu takich zestawów połowimy głównie dorsze i czarniaki. Rdzawce znakomicie biorą na klasyczny opad, po wyrzuceniu przynęty daleko od łodzi. Mniejsze ryby (do 5 kg) połowimy również na płytszej wodzie na trolling z użyciem woblerów. Tą metodą możemy złowić również halibuta. Szczegółowe informacje na temat skutecznych technik wędkowania oraz niezbędnego sprzętu - na zapytanie w biurze Eventur Fishing a także w specjalnych materiałach, jakie otrzymują wszyscy nasi Klienci wyjeżdżający do Norwegii.
Limity i ograniczenia W Norwegii obowiązuje zakaz połowu na żywca (wolno łowić na filety i martwe rybki). Do kraju można przewieźć do 15 kg zamrożonych filetów. Niemniej apelujemy o rozsądek i umiar w zabijaniu złowionych ryb. Zanim zabijemy rybę, zastanówmy się, czy jej mięso jest naprawdę nam potrzebne i czy będziemy mieli czas i ochotę na jej sprawianie. Wyrzucanie nadmiaru zabitych ryb na śmietnik czy z powrotem do wody jest nieetyczne (takie postępowanie podważa sens wędkarstwa i daje mocne argumenty jego przeciwnikom), a nadmierne eksploatowanie łowisk może w dalszej perspektywie negatywnie wpływać na ekosystem i prowadzić do drastycznych ograniczeń w uprawianiu wędkarstwa sportowego.
|
Zakwaterowanie i serwis wędkarski
Z wielka przyjemnością zapraszamy Państwa na malutką wysepkę Risvaer, położoną na wodach Zatoki Vestfjorden w miejscu gdzie kończą się wyspy Vesteralen, a zaczynają Lofoty. Na tej wyspie powstał właśnie nowy ośrodek wypoczynkowy nastawiony głównie na wędkarzy. Zarządza nim nasz rodak Andrzej Pietrzyk, który łowi na tych wodach od 20 lat. Nasza oferta w Risvaer jest wyjątkowa, bowiem Andrzej bardzo troskliwie opiekować się będzie wszystkimi gośćmi, oraz będzie ich przewodnikiem po okolicznych wodach, które zna jak własną kieszeń. Chętnych zabierze na własną dużą łódź z silnikiem diesla, a inni będą mogli swymi łódkami podążać w ślad za nim na najlepsze łowiska. Podpowie Państwu w jakich miejscach łowić, o jakiej porze i jakie zastosować techniki. Słowem będziecie Państwo pod opieką doświadczonego przewodnika, który ma na swym koncie wiele okazów rekordowych ryb (między innymi dorsz 32 kg, czarniak 19,8 kg czy halibuty w przedziale 70-80 kg). Po powrocie z połowów na stole czekać będzie ciepła, smaczna obiadokolacja przygotowana przez żonę Andrzeja - Anię.
Oferujemy zakwaterowanie w dwuosobowych pokojach w budynku położonym nad samą wodą (ryby można łowić nawet z wysokiego betonowego nabrzeża). W budynku dwie wspólne łazienki, aneks kuchenny, duży salon dzienny (rodzaj świetlicy dla wszystkich), a także nastrojowy pub, w którym serwowane jest piwo oraz inne alkohole. Na zewnątrz taras oraz basen. Do dyspozycji wędkarzy wygodne łodzie z silnikami spalinowymi o mocy 50 KM (przeznaczone na 3-4 osoby) echosondy oraz GPS. Łodzie zacumowane są przy przystani niemal tuż za oknem. Znakomite łowiska znajdują się już o kilkanaście minut drogi od portu w Risvaer, a dzięki osłonięciu wielu z nich od wiatru można tam łowić nawet przy gorszej pogodzie, uniemożliwiającej wypłynięcie na otwartą wodę. Ponadto na terenie ośrodka znajdziecie Państwo specjalistyczne miejsce do sprawiania ryb oraz obszerne zamrażarki.
|
|
|
|
|
|
Wyżywienie
|
Cena pobytu (bez transportu): 1990 PLN*/osoba za 7 dni. W cenę imprezy wliczone są: - zakwaterowanie w pokoju 2 - osobowym - 4-osobowa łódz wędkarska 5.4 m z silnikiem spalinowym 50 KM, echosondą i GPS - przdewodnictwo wędkarskie polskiego opiekuna (minimum 2 dni wspólnego łowienia) - mapy wędkarskie oraz kompleksowa informacja o łowisku - ubezpieczenie zdrowotne Warta Travel |