Wędkarstwo dla prawdziwych mężczyzn Flaga Dania
Choć na Bałtyku wielu amatorów mają trollingowe wyprawy na łososia, to jednak większość wędkarzy nastawia się na piękną srebrzystą trotkę, prawdziwą arystokratkę i królową bałtyckich plaż.
Łowienie troci w morzu tu jedna z najdynamiczniej rozwijających się odmian współczesnego wędkarstwa. Może się z pozoru wydawać, że brodzenie po śliskich głazach w dość zimnej wodzie w czasie zimowo-wiosennych słot, to przygoda ryzykowna i mało atrakcyjna. Nic bardziej błędnego! Łowienie troci z morskiego brzegu przyciąga ludzi właśnie swym ekstremalnym charakterem - to wędkarstwo dla twardych ludzi, zdeterminowanych w dążeniu do upragnionego celu i nie baczących na związane z tym niedogodności. Myśl o upragnionej nagrodzie - czyli braniu oraz walce z silnym, przebiegłym i co tu dużo mówić niezwykle pięknym rybim przeciwnikiem, jest tak podniecająca, że każdy, kto choć raz zasmakuje trociowej przygody, będzie na zawsze zainfekowany tym swoistym wirusem. Do połowu troci z brzegu potrzebna jest odpowiednio mocna wędka (masa wyrzutu przeciętnie od 40 do 80 gram) z dobrej klasy kołowrotkiem i nawiniętą nań plecionką (minimum ok. 150 m), duży trociowy podbierak, neoprenowe spodniobuty, a także bielizna termiczna, polarowa bluza, lekka kurtka, czapka (silny niekiedy wiatr!), okulary polaryzacyjne oraz specjalne wędkarskie rękawiczki. Najlepsze przynęty to sztuczne muchy oraz błystki wahadłowe charakteryzujące się jednocześnie sporą masą (dalekie rzuty) oraz wolnym opadaniem z wirowaniem wokół własnej osi, co najlepiej wabi żerujące ryby.
Najlepszymi łowiskami troci są piaszczysto-kamieniste plaże wokół Bornholmu, Gotlandii, Olandii, Rugii, Fionii, Zelandii oraz wyspy Langeland. Dobre jest też południowe wybrzeże Skanii. Na wędkę biorą dwie odmiany tej ryby: kelty (ryby smukłe, ciemniejsze, osłabione odbytym tarłem) oraz srebrniaki (ryby odżywione w morzu, srebrzyste, grubsze i silniejsze niż kelty). W Skandynawii niektórzy wędkarze nie zabierają z łowisk złowionych keltów, gdyż starają się chronić te ryby, jako sprawdzonych dobrych reproduktorów. W przypadku srebrniaka nie ma bowiem pewności, czy ryba w ogóle przystąpi kiedyś do tarła (może być bezpłodna). Natomiast kelt na pewno odbył tarło.

Podróże po Polsce