Jezioro Stora Nätaren i okolice, południowa Szwecja |
|
Kamieniste rewiry sandacza
Sandacz jest rybą bardzo pożądaną wśród wędkarzy - nie tylko z Polski, ale i z wielu krajów Europy. Np. Szwedzi zdecydowanie bardziej cenią jego walory wędkarskie niż szczupaka (o kulinarnych już nie wspominając). O rosnącej popularności sandaczowych łowów świadczy chociażby dynamiczny rozwój nowych technik wędkarskich, jak "vertical jigging" czy "drop shot", które zdobyły w ostatnich latach wielkie rzesze wielbicieli.
Pytania o dobre sandaczowe łowiska w nieodległej Skandynawii słyszymy coraz częściej. Podejmujemy więc systematyczne starania w celu pozyskania nowych ofert turystycznych nad dobrymi łowiskami sandaczy. Jednak nie jest o nie tak łatwo. Wiadomo bowiem, że ryba ta ma specyficzne wymagania i nie każde jezioro jest dla niej dobrym miejscem do życia. W Szwecji, gdzie wiele jezior ma mało żyzny charakter a woda w nich jest zimna i bardzo przejrzysta, dobre łowiska sandaczy to prawdziwe rodzynki. Jednym z takich jezior jest Stora Nätaren, położone nieopodal miasta Jönkoping. W letnie weekendy można dojrzeć na tym akwenie sporo łódek należących do miejscowych wędkarzy, zapamiętale poszukujących "mętnoookich" drapieżników. Jednak w dni powszednie jest znacznie ciszej i spokojniej.
Rozwojowi sandacza sprzyja tutaj spora ilość naturalnego pokarmu, dobra temperatura wody oraz charakter dna. Jezioro jest bowiem bardzo kamieniste, a dno twarde. Pływając należy zatem bardzo uważać, aby nie wpakować łodzi na kamienną mieliznę. Oczywiście po trwającym jeden do dwóch dni wstępnym rozeznaniu każdy wędkarz będzie umiał już odróżnić miejsca, w których można pływać szybciej, od tych, gdzie wskazana jest ostrożne i powolne prowadzenie łodzi. No, ale taka jest specyfika łowisk skandynawskich - szczególnie tych, w których żyją sandacze...
Jest zawsze szansa na okaz
Ryb tych szukamy przede wszystkim na ostrych kamienistych stokach wokół wysp, cypli i raf, a także na podwodnych górkach. Jednak żyją one również na płaskich śródjeziornych blatach, a nawet na przybrzeżnych płyciznach. Niejednokrotnie byliśmy świadkami złowienia sandacza przy okazji połowu szczupaków w okolicach trzcin (!). Szwedzi łowią te ryby głównie na trolling, czasem spinningują też w pionie. Polscy wędkarze preferują łowienie z opadu i tą techniką można na Stora Nätaren nałowić naprawdę dużo sandaczy. To oczywiste, że musi też dopisać pogoda i ciśnienie powietrza, no ale to warunek niezbędny przy połowie każdego niemal gatunku.
Trzeba uczciwie powiedzieć, że przeciętny rozmiar sandacza, jak niemal wszędzie w Szwecji, nie jest tu imponujący - dominują ryby w granicach 40-55 centymetrów. Jest ich jednak bardzo dużo i nie są trudne do znalezienia. Zatem jeśli ktoś wie, jak dobrać sprzęt i przynęty, nie powinien narzekać na brak emocji. Cierpliwym łowcom co jakiś czas trafia się też ryba znacznie większa, przekraczająca dwa, trzy, a nawet cztery kilo masy. Największe okazy dochodzą do sześciu-siedmiu kilogramów, co jak na Szwecję jest wynikiem doskonałym. Zapraszamy zatem na sandacze! Stora Nätaren stoi otworem.
Coś dla łowców szczupaków
Tym z Państwa, którzy nie skupiają się wyłącznie na sandaczu, ale pragną połowić też szczupaki, mamy niezwykle interesującą ofertę. Po pierwsze mogą oni łowić te drapieżniki w samym jeziorze Stora Nätaren, w którym jest ich sporo. Po drugie mogą spróbować szczęścia na sąsiednim jeziorze Ylen, z którym Stora Nätaren połączone jest kanałem (dobre szczupakowe miejsca znajdziemy też na samym kanale). No i wreszcie trzecia, najciekawsza naszym zdaniem opcja: gospodarz naszego domku może ustawić dla Państwa łodzie na jednym z trzech okolicznych jezior, słynących z dużej populacji szczupaka (w tym okazowego). Odległość od domku - do 30 minut jazdy samochodem. Podczas jesiennego testu na jednym z nich udało nam się w cztery godziny złowić kilka ładnych esoksów, w tym sztuki o długości 95 i 90 cm. Wzięły o dziwo na dość płytkiej wodzie niedaleko trzcin na wolno prowadzoną gumę. Ten wynik mówi sam za siebie! Nazw tych jezior na razie nie zdradzamy, bo i wędkarzy tam póki co niewielu...
|
|
Dostępność łowiska
Zdecydowanie najlepsze wyniki osiągnie się wędkując z łodzi z silnikiem spalinowym. Wędkowanie z brzegu jest trudne, choć w niektórych miejscach możliwe.
Rekomendowane metody połowu
Na drapieżniki zalecamy spinning z użyciem różnorodnych przynęt (np. gumy, koguty czy błystki wahadłowe), metodę dżerkową (na szczupaka - głównie wiosną) oraz trolling z dociążeniem lub bez niego. Przy łowieniu sandaczy oraz szczupaków z opadu wskazane jest zakotwiczenie łodzi.
Limity i ograniczenia
Ryby zabiera się tylko do bieżącego spożycia. Zakaz wywożenia zamrożonych filetów do kraju. Obowiązuje limit dzienny: dwa szczupaki (45-75 cm) lub trzy sandacze (45 - 65 cm) na domek. Wymiary ochronne pozostałych gatunków będą określone w licencji wędkarskiej.
|
Zakwaterowanie i serwis wędkarski
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
|
![]() |
![]() |