Na początku listopada 2009 biuro Eventur Fishing zorganizowało specjalną wyprawę nad hiszpańskie Ebro. Goścmi naszego biura była ekipa telewizji "Taaaka Ryba", której celem było nakręcenie ciekawego materiału o połowach wielkich sumów. W wyprawie uczestniczył również nasz drogi Klient i Przyjaciel - Pan Henryk Szylistowski z Dąbrowy Górniczej. Efekt wyjazdu spełnił w 100% nasze oczekiwania. Pomimo huraganowego momentami wiatru udało nam się w ciągu trzech dni złowić 7 sumów od masie 30, 54, 55, 56, 64, 82 i 86 kilo! Wszystkie ryby po zważeniu i sfotografowaniu zostały ostrożnie wypuszczone z powrotem do wody. Sumy łowiliśmy w nurcie rzeki metodą gruntową z zastosowaniem jako przynęty halibutowego pelletu. Emocjonujące hole ryb zostały zarejestrowane na kamerze naszych miłych gości z Krakowa, a film z wyprawy nad Ebro zostanie wyemitowany już niebawem w Telewizji "Taaaka Ryba" (Polsat Play).
Poza sumami dwa dni poświęciliśmy na połowy sandaczy na zbiorniku zaporowym Caspe. Ze względu na wiatr i skoki ciśnienia ryby brały dość kapryśnie. Pierwsza kilkugodzinna próba zakończyła się wylądowaniem zaledwie 6 sztuk, ale druga sesja zaowocowała już znacznie lepszym wynikiem. Otóż ostatniego dnia pobytu udało nam się złowić aż 70 sandaczy, z których większość miała ok. 2 kg, ale największe dochodziły do 3,5 kg masy. Sandacze łowiliśmy metodą spinningową, jednak tradycyjne gumy i koguty zastąpiliśmy tzw. systemikami Drachkovitcha (główka jigowa uzbrojona w 2 kotwiczki z zamocowaną na specjalnym drucie martwą uklejką). Systemiki z rybką biły na głowę przynęty sztuczne mniej więcej w relacji 5 : 1. Naszym połowom towarzyszyła dość ciepła, ale wietrzna aura. Jak to w listopadzie. Ale jak widać, nie nam przeszkodziło to w odniesieniu wspaniałych wędkarskich sukcesów, po których miło było zasiąść do kolacji w przytulnej lokalnej restauracji i pokosztować smacznej hiszpańskiej szynki "jamon serrano", a także ryb, serów oraz dobrych (i bardzo niedrogich) katalońskich win. Zapraszamy do obejrzenie reportażu z wyprawy oraz na nasze przyszłoroczne wyprawy nad niezawodne Ebro.