Wyspa Blomsøya, północna Norwegia |
|
Halibutowe top-łowisko
Wśród wędkarzy panuje słuszne skadinąd przekonanie, że jeżeli chce się powtarzalnie łowić halibuty (szansa na pojedyńczą rybę jest na każdym łowisku), należy jechać daleko na północ. Nie negując tej starej wędkarskiej prawdy trzeba jednak dodać, że i w środkowej Norwegii znajdziemy kilka dobrych halibutowych "miejscówek". To np. okolice wysp Vega i Blomsøya, które pod tym względem nie odstają od Dalekiej Północy. W roku 2011 czteroosobowa grupa naszych klientów podczas tygodniowego pobytu złowiła tam kilkanaście halibutów w przedziale 20-60 kg! Wiemy także o co najmniej kilku innych grupach, które w pobliżu Blomsøyi notowały spektakularne sukcesy w polowach "wielkiej flądry". Przyczyną tak dużej zasobności owej okolicy w halibuty jest ukształtowanie dna. Cały ten rejon to olbrzymie połacie płytkich piaszczystych blatów i dziesiątki skalistych wysp oraz wysepek, pomiędzy którymi w trakcie przypływów i odpływów powstają wyczu- walne prądy. Między wyspami i wypłyceniami nie brakuje też miejsc z głęboką wodą, gdzie dno znajduje się nawet 300 metrów poniżej jej lustra. W tych warunkach halibuty mają wręcz idealne środowisko do bytowania, rozrodu i polowań na mniejsze ryby. Oczywiście zarówno na Dalekiej Północy, jak i w rejonie wyspy Blomsøya złowienie halibuta wymaga nieco cierpliwości inastawienia się dokładnie na ten konkretny gatunek. Warto jednak spróbować, bo nagroda może być wielka! Przy dobrej pogodzie w można również wypłynąć na otwarte morze, gdzie nietrudno o okazałe dorsze, czarniaki czy karmazyny. W dobre dni napełnienie nimi skrzynki to kwestia kilku godzin.
Spinning, pilker, trolling, martwa rybka...
Jak wspomnieliśmy wcześniej okolice wyspy Blomsøya to olbrzymi archipelag różnej wielkości wysepek. To daje wędkarzom możliwość wędkowania przy każdej niemal pogodzie, nawet bardzo silnym wietrze. Jesli chodzi o techniki połowu - każdy znajdzie coś dla siebie. Klasyczne, najczęściej używane w Norwegii metody, czyli pilker i martwa rybka, będą tu bardzo skuteczne. Można też, a może nawet trzeba spróbować spinningu na płytkiej wodzie od 5 do 30 metrów głębokości. Nie jest to najskuteczniejsza metoda na morskie olbrzymy, ale w dobrym miejscu na spinning można w kilka godzin złowić, kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt ryb w przedziale 2-10 kg. Zapewniamy Państwa, że takie ryby łowione na stosunkowo delikatny sprzęt dostarczą masę wędkarskich emocji. Płytkie piaszczyste blaty to znakomite pole do popisu dla osób, które chcą spróbować trollingu. To bardzo skuteczna metoda na halibuta, czarniaka, a nawet dorsza.
|
|
Dostępność łowiska
Na najlepsze wyniki wędkarskie można liczyć wędkując z łodzi z silnikiem spalinowym. Łodziami takimi dysponuje nasz ośrodek,
Rekomendowane metody połowu
Pilker (od 75 gram do kilograma masy), metoda spinningowa (duże twistery i rippery na główkach od 30 do 100 gram), martwa rybka na specjalnym systemiku, trolling z użyciem woblerów i gum.
Limity i ograniczenia
W Norwegii obowiązuje zakaz połowu na żywca (dozwolona jest martwa rybka). Do kraju można przywieźć do 15 kg zamrożonych filetów. Niemniej apelujemy o rozsądek i umiar w zabijaniu złowionych ryb. Zanim zabijemy rybę, zastanówmy się, czy jej mięso jest naprawdę nam potrzebne i czy będziemy mieli czas i ochotę na jej sprawianie. Wyrzucanie nadmiaru zabitych ryb na śmietnik czy z powrotem do wody jest nieetyczne (takie postępowanie podważa sens wędkarstwa i daje mocne argumenty jego przeciwnikom), a nadmierne eksploatowanie łowisk może w dalszej perspektywie negatywnie wpływać na ekosystem i prowadzić do drastycznych ograniczeń w uprawianiu wędkarstwa sportowego.
|
Zakwaterowanie i serwis wędkarski
Atrakcje w okolicy
![]() |
![]() |